poniedziałek, 21 stycznia 2013

ROZDZIAŁ I


Już drugi dzień ślęczę przed kompem, emm może zacznę od początku ?

Wróciłam do domu z basenu, rzuciłam torbę gdzieś tam w róg i walnęłam się na łóżko. Włączyłam laptop i zaczęłam przeglądać besty potem sprawdziłam ising, uwielbiam śpiewać i dzielić się moim głosem z innymi ( boże, jakie to było piękne xD ) a na końcu weszłam na fb. Mam kilka lajkniętych stronek odnośnie TW, zobaczyłam tam że jest konkurs, juz mówię o co chodzi. Jeżeli kupi się bejsbolówkę Natha, bluzę Toma lub koszulę w kratę Jaya ( nie dość że się ma ich rzeczy ) to leci się do Londynu żeby spędzić z nimi tydzień!!!. Szybko włączyłam skype i zadzwoniłam do Van. Powiedziałam jej o konkursie, zobaczyłam że Claudia i Ness też są dostępne więc zrobiłyśmy konfe. I tak o to cały czas licytuję bejsbolówkę, Van bluzę a Claudia koszulę. Tylko Ness nie miała co do roboty. Ale stwierdziłam że skoro mój tata mieszka w Anglii to może jak zaczną się wakacje to się tam wybierzemy, może poznamy jakiś fajnych ( czyt: przystojnych ) chłopców... A wracając do rzeczywistości, jakaś aneczka75 wylicytowała bejsbolówkę !
- AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA MAM MAM MAM TĄ KOSZULĘ ! omgomgomgomgomgomg- powiedziała jak zwykle spokojna Claudia xD
-Lol a mnie wylicytowała jakaś aneczka -,- grr
-LOLOLOLLOLOL BOŻE USZCZYPNIJCIE MNIE, JESZCZE NIE WIEM JAK ALE TO ZRÓBCIE!
-Boże Van co ci ?!
- MAM TĄ BLUZĘ, AHA OŁ JE AHA OŁ JE - tu Vanessa robiła pokaz jakiś mudżyńskich tańcy szczęścia
- Ale wam zazdroszczę ;c
- Oj nie martw się, weźmiemy od nich autografy i od Nathaaana, specjalnie dla ciebie :D
-Dzięki wielkie, wiecie kiedy będą już przysłane ?
- No jest napisane coś tam że za 2 dni
- LooL w moje urodziny, przynajmniej będę cieszyła się waszym szczęściem :)
- A ja nadal nie wiem co wy w nich widzicie ...
- Emmm to ty z nami gadasz Ness, myślałam że się rozłączyłaś ? o_O
FACE PALM
- Ach dobra ja już kończę bo już po 3 a jutro do szkoły o_O x2
- Dobra ja też spadam papapapappapappapapap - pożegnała się Claudia
Zaraz potem poszła Ness i ja zostałam sama, mogłam sobie przemyśleć dzisiejszy dzień ;c
Wyłączyłam laptop i położyłam się. Od razu zasnęłam.

_____________________________________________________________________________


A więc tak pierwszy rozdział trolololo nie jest źle xD Przepraszam że taki krótki ale no można to uznać za PROLOG czy coś c;. KOMENTUJCIE SUBUJCIE LAJKUJCIE....... kurde nie to yyy KOMENTUJCIE I ROZGŁASZAJCIE PO CAŁYM ŚWIECIE
PS. Przeczytałeś ? zostaw komentarz

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz