ROZDZIAŁ IV
Jakoś te dwa dni minęły mi bardzo szybko, dziś piątek czyli zakończenie roku szkolnego. Boże jak mi się nic nie chce o_O . Wstałam dziś tak koło 8, zakończenie o 9.45. Poszłam do łazienki umyłam się i umalowałam. Później podeszłam do szafy i wybrałam stamtąd to : Tak, tu też masz kliknąć xD i zeszłam na śniadanie. Mama zaczęła mi się przyglądać. Łot da fag ?.
-Coś ty się tak wystroiła ?
- Sama nie wiem, to zakończenie roku szkolnego, zakończenie, i wiesz kupiłam sobie tą sukienkę więc nie pozwolę żeby się zmarnowała...
- A tak naprawdę ? - nie dowierzała mama
- Dyrektor się wkurzył że przychodzimy jak niechuje, * niechluje xD
- Nie można było tak od razu ???
- No niby możnaa, co na śniadanie ??
- Kanapki.
Siadłam do stołu i zaczęłam jeść kanapeczki z serkiem almette i pomidorkiem z liściem bazylii i posypane szczyptą pieprzu i soli :D Mniaaam. Dziś miał zawieźć nas do szkoły pan Andrevs. Po pięciu minutach zauważyłam jak samochód wjechał na podjazd. Niby nic w tym dziwnego ale prowadziła Vanessa, kiedy ona sobie zrobiła prawko ?!. Ale no kij. Pożegnałam się z mamą i wyszłam z domu. Było wolne miejsce z przodu, usiadłam tam, zamknęłam drzwi i ruszyłyśmy.
- Czemu ty prowadzisz, chcesz nas zabić ?!
- Możee....
- Ej !
- No zrobiłam sobie prawko od razu po urodzinach, zdałam za pierwszym razem :D
- Tsaaa, pewnie uwiodłaś egzaminatora xD - Wtrąciła Claudia
- Nie, ona go nie uwiodła ona zagroziła mu że go zgwałci :D - Zażartowała Ness
- HAHAHAHAHAHAHAAHAHAHAHH - Zaczęłyśmy się śmiać
- Sekundka...-Zaczęła Van - Ty mnie chyba właśnie obraziłaś ! o_O
Boże ja z nich nie mogę, zaraz byłyśmy w szkole. Dopiero teraz zauważyłam jakie dziewczyny maja sukienki. Van miała taką : o tak właśnie taką, weź kliknij, Ness taką : o tak xD , nie zdziwiło mnie to, ona zawsze ubiera się bardziej na " rockowo " a Claudia miała taka : no tak, kliknij ! . Wow ślicznie były, pochwaliłam ich ubiór a one mój. I weszłyśmy do szkoły. Tam sama " przemowa " dyrektora trwała z półgodziny. Później poszłyśmy do sali i tam pani rozdawała nam świadectwa. Dobrze się uczyłam, ale nie miałam paska. Miała go tylko taka Carly, kuuujoonka. Dostała książkę o_O. Jak za taki wysiłek dostała bym książkę, to już wolałabym ruszyć dupę i iść do księgarni, a nie kurde. Powinni dawać jakieś mp4 czy tablety, no nie wiem, ale książkę, serio ? Nareszcie nas stamtąd wypuściła. Po drodze do domu gadałyśmy.
- Ej a jak z tą Anglią? - zapytała Claudia
- No normalnie w niedziele wylatujemy wracamy po wakacjach - odpowiedziałam - będziemy przez miesiąc same, bo tata jedzie na delegację czy coś
- Łuchuu, czyli robimy co chcemy ?!
-No niby tak, ale raczej domu nie rozniesiemy
- -,- O co ty nas posądzasz ?
- A co się stanie, jak któryś się w nas zakocha ??? - zapytała Van - No bo wiecie, jesteśmy z wyższej półki :D
- Zdajesz sobie sprawę, że tak się nie stanie, bo jesteście tylko kolejnymi fankami którym się poszczęściło. - powiedziała Ness i tym zrujnowała nasze marzenia o wakacyjnej miłości
- Ty to myślisz naprawdę optymistycznie xD
Z perspektywy Nathana :
Nie mogę się doczekać aż przyjadą te dziewczyny, sam nie wiem dlaczego. Tom chyba się jeszcze bardziej cieszy ode mnie :D. Nie wiedziałem że mamy aż tak ładne fanki w Polsce :D.
- Hej, kiedy przylecą te dziewczyny ? - z zamyśleń wyrwał mnie Jay
- W niedziele, mają samolot o 5, czyli gdzieś o 7 naszego czasu wyjedziemy :D
- o_O Młody przerażasz mnie
- No wiesz można by coś wiedzieć, wolę to zaplanować a nie znając ciebie i Toma wyjedziecie gdzieś koło 16 -,- wieesz.
- To nie zmienia faktu że mnie przerażasz :D
- MNIE TEŻ ! - było słychać Toma z kuchni - AaaaaAaaaa Boże Max !, zostaw tą maszynkę to że ty jesteś łysy to nie znaczy że my też musimy być AaaaaAaaaa.
Trochę zdziwiło mnie to przedstawienie, pobiegłem na górę i napisałem maila do Gwen i zapytałem się jej czym sie interesuje, co lubi itp. no wolałbym się upewnić, skoro mam z nią spędzić tydzień. Tylko nie wiem czy aż tydzień czy tylko tydzień. Po jakimś czasie dostałem odpowiedz. Szybko zacząłem czytać.
Hej !
Trochę dziwi mnie że napisałeś. Ale no ok, czuję się zaszczycona :D
Od małego uczę się grać na fortepianie, bardzo dobrze mi to wychodzi :D, gram też trochę na gitarze i śpiewam. Lubię też tańczyć, ale ciebie to nikt nie pobije :D. Moją ulubioną piosenką jest All time low, ale inne też lubię. Lubię chodzić na spacery, robić zdjęcia. Nie jestem z nikim w związku xD. Moje najlepsze przyjaciółki też zgarnęły wasze rzeczy. Nie lubię fałszywych ludzi czy coś. No nie wiem co jeszcze napisać. Raczej tyle powinno wystarczyć. Pa
Gwen :*
Wow nieźle, fajnie że spiewa, tańczy i gra i jest wolna.... Zrobiłem się jakiś taki senny, zamknąłem laptop i zasnąłem.
"Ale Ciebie to nikt nie pobije" oj święta prawda...
OdpowiedzUsuń